valid XHTML 1.1     valid CSS 2  any browser

warto przeczytać


Bursztynowe fascynacje
zobacz duże zdjęcie - 600x414 - 49kB
Na ostatniej giełdzie INTERSTONE spotkałem nietuzinkowego człowieka. Niepozornej postury, jakby wstydzący się wystawionych wyrobów z bursztynu. A one były fascynujące.
Nie byłem zresztą jedynym, który chciał zamienić z Ryszardem Tomaszewskim choć kilka słów. Udało mi się zadać jedno pytanie: Jak to się dzieje, że na giełdzie jest co najmniej kilkanaście stoisk z wyrobami z bursztynu, a u Pana ciągle tłum oglądających i kupujących, nie wspominając tych ciekawskich, co chcą tylko porozmawiać?


zobacz duże zdjęcie - 450x600 - 25kB
Pracuję z bursztynem już 15 lat. Moja przygoda zaczęła się od przeczytania wywiadu z panem Myrtą, artystą tworzącym bardzo duże dzieła z bursztynu. Bursztyn jest dla mnie jak muzyka, ma nieskończone możliwości twórcze. Każdy kawałek jest inny, a od człowieka zależy co w nim zobaczy i w jaki sposób go wyeksponuje.

Pewien bardzo znany artysta rosyjski powiedział, że nie ma brzydkiego bursztynu, są tylko ludzie, którzy go obrabiają. Trzeba czasem wielu lat, żeby to zrozumieć i pojąć, że pozorna wada może być największym atrybutem i zaletą takiego okazu. Dziś jestem nie tylko producentem, ale przede wszystkim pasjonatem tego co robię i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się w końcu pokazać prawdziwe piękno bursztynu.

zobacz duże zdjęcie - 600x468 - 60kB
W mojej pracowni często powstają wyroby nietypowe, ale takie, które mogą przynieść komuś radość, a przede wszystkim przykuć uwagę i zafascynować. Zresztą proszę obejrzeć niektóre moje wyroby i odpowiedzieć samemu na pytanie, czy tak jest w rzeczywistości.


Ryszard Tomaszewski




wydrukowano w gazecie targowej - październik 2009 "EXPRESS Interstone 2009"
do góry | powrótA TO HISTORIA • WARTO PRZECZYTAĆ • PYTANIE RETORYCZNE • RADY STARSZEGO KOLEGI