valid XHTML 1.1     valid CSS 2  any browser

warto przeczytać


Historia eksploatacji galeny na obszarze śląsko-krakowskim
zobacz duże zdjęcie - 600x450 - 36kB
Złoża cynku i ołowiu bo o nich będzie dotyczył niniejszy tekst są na Śląsku chyba najmocniej cenionymi mineralogicznie miejscami gdzie można zdobyć okazy minerałów. To właśnie górnictwo i hutnictwo galeny i minerałów współwystępujących było początkiem rozwoju osad na Górnym Śląsku, Zagłębiu Dąbrowskim i okolicach Olkusza.

Pierwsze wzmianki o eksploatacji złóż cynku i ołowiu w rejonie śląsko-krakowskim pochodzą z XII w. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć ze wydobycie istniało już dużo wcześniej. Całe złoże możemy podzielić na 3 mniejsze regiony: bytomsko-sławkowski, tarnogórski i chrzanowsko-trzebiński. W każdym z regionów losy kopalń układały się bardzo różnie, a było to spowodowane nieco innymi warunkami geologicznym złóż w danym obszarze (np. płytko zalegające złoża). Wydobywano przede wszystkim galenę. W tym prostym siarczku ołowiu przez diadochię występowały spore domieszki srebra. To właśnie srebro było pierwotnie celem eksploatacji, dopiero po kilku wiekach wydobycia zaczęto odzyskiwać tez ołów.

Warunki geologiczne

Złożą rud cynku i ołowiu związane są z dolomitami głównie z dolnego wapienia muszlowego, częściowo też z dolomitami retu. Tworzą formy pokładowe, soczewkowe i gniazdowe. Są wielopoziomowe. Budowa samego złoża jest także bardzo ciekawa, a przede wszystkim skomplikowana (tektonika pozłożowa).

Mineralogia złoża

zobacz duże zdjęcie - 600x450 - 37kB
Większość kopalń cynku i ołowiu zostało zamkniętych w XIX i XX w. Dziś jedyną działającą kopalnią wydobywającą galenę jest Zakład Górniczo-Hutniczy w Bukownie koło Olkusza.
Śladów po wydobyciu galeny na Górnym Śląsku nie brakuje, jednak często są już po prostu zniszczone. Są to głownie nie zbyt duże hałdki i pozostałości po szybach w lasach, śladami nieco młodszego górnictwa cynkowo-ołowianego są spore hałdy np. w Brzezinach Śląskich (dzielnica Piekar Śląskich). Jednym z najciekawszych miejsc gdzie można znaleźć jeszcze pozostałości po galenie jest nieczynny kamieniołom dolomitu ,,Blachówka”. Możemy tu znaleźć jeszcze kilka gniazd galenowych, które raz po raz są wymywane przez deszcz i w postaci mniejszych kawałków (do około 10 cm) możemy znajdować w na brzegach kamieniołomu.

Z mineralogicznego punktu widzenia warto wspomnieć o wtórnych minerałach galeny z ,,Blachówki”. Zdecydowanie najczęstszym minerałem ołowiu występującym tu po galenie jest cerusyt – węglan ołowiu. W ,,Blachówce” występuje w postaci tabliczek często wykazujących żbliżniaczenia, mogą też występować jako bipiramidy. Postacie tabliczkowe są głównie barwy białej, za to bipiramidy mają barwę już bardziej zielonkawą.

zobacz duże zdjęcie - 600x450 - 41kB
Dawniej znajdowano ładne okazy tarnowizytu, który jest sporą ciekawostką regionu tarnogórskiego. Stąd też pochodzi jego nazwa (dokładniej Tarnowice Stare – dzielnica Tarnowskich Gór). Przez wiele lat uważany był za osobny minerał. Jednak Międzynarodowa Asocjacja Mineralogiczna zdegradowała go i dziś przyjmuje się go za odmianę aragonitu zawierającą w większych ilościach ołów (aragonit - Pb). W kamieniołomie czasami można było trafić także na kawerny z produktami zjawisk krasowych np. perły jaskiniowe, misy martwicowe, pola ryżowe itp.

W innych kopalniach znajdowano ciekawsze i rzadsze minerały wtórne po galenie. Obok cerusytu natrafiano na anglezyt - siarczan ołowiu, piromorfit – Pb5Cl[PO4]3, oraz na minerały cynkowe występujące w asocjacji z galeną. Najpospolitszym takim minerałem jest sfaleryt i wurcyt – siarczki cynku. Oba te minerał wraz z galeną, a często też z markasytem lub pirytem w rejonie śląsko-krakowskim tworzą niezwykle piękną postać – blendę skorupową (nazywaną też często cynkową).

Biorąc stosunek liczby opisanych minerałów z rejonu śląsko-krakowskiego oraz wszystkich minerałów ołowiu pochodzących z przemian galeny to wynik jest bardzo skromny. Być może większe zainteresowanie się tym regionem sprawiłoby odkrycie może nie nowych, ale nie odkrytych w tym regonie Polski minerałów. Dużą przeszkoda jest jednak fakt że przemysł ołowiu tutaj już dawno wymarł.

tekst i foto
Piotr Kotula
do góry | powrótA TO HISTORIA • WARTO PRZECZYTAĆ • PYTANIE RETORYCZNE • RADY STARSZEGO KOLEGI