valid XHTML 1.1     valid CSS 2  any browser

do poczytania


Adorre- orientalna podróż na wyspę Bali

Gdy 2 lata temu nadarzyła się okazja wyjazdu do Indonezji nie zastanawiałam się długo.

zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 165kB
zobacz duże zdjęcie - 600x900 - 147kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 93kB
zobacz duże zdjęcie - 900x600 - 111kB
zobacz duże zdjęcie - 800x800 - 166kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 106kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 115kB
zobacz duże zdjęcie - 640x960 - 115kB
zobacz duże zdjęcie - 900x600 - 130kB

Zawsze wolałam zwiedzanie z plecakiem i mapą, od leżenia przy hotelowym basenie. Również tym razem wykupiliśmy z mężem jedynie bilety lotnicze i zarezerwowaliśmy pierwszy nocleg. Na mapie Bali oznaczyliśmy miejsca, które chcielibyśmy odwiedzić, przy czym bardziej interesowały nas miejsca związane z ogólnie pojętą kulturą i sztuką indonezyjską, niż miejsca typowo turystyczne. To co zobaczyliśmy po przylocie przerosło nasze wyobrażenia. I nie mam na myśli pięknych rajskich plaż, czy wiecznie zielonych pól ryżowych znanych z widokówek. Najbardziej zaskoczył nas fakt, że to miejsce przepełnione jest sztuką. Taniec, śpiew, teatr, rzeźba, malarstwo, architektura, dekorowanie tkanin... widoczne są dosłownie na każdym kroku. Podczas poszukiwań udało nam się nawiązać kontakt z Balijką o dźwięcznym imieniu Wayan, która zgodziła się zorganizować dla mnie warsztaty z tworzenia biżuterii. Już na samym początku okazało się, że tutaj stwierdzenie „biżuteria robiona od podstaw ręcznie” nabiera innego wymiaru. Nawet palnik napędzany jest siłą własnych mięśni. Klej służący do wstępnego wiązania kompozycji robi się na bieżąco podczas pracy, z rośliny przypominającej naszą jarzębinę. Każdy z bogato zdobionych ornamentów powstaje całkowicie ręcznie, przy czym Wayan nauczyła mnie kilku sprytnych sztuczek, bez poznania których jeszcze długo nie byłabym w stanie stworzyć niektórych wzorów. Wayan nie tylko dzieliła się ze mną tajnikami swojego warsztatu ale pomogła mi odnaleźć wewnętrzny spokój podczas pracy. Okazało się to nieodzownych warunkiem podczas pracy z drobnymi srebrnymi kuleczkami, które zanim nabrałam odpowiedniej wprawy zdawały się żyć własnym życiem. Z dnia na dzień zaczęły coraz posłuszniej układać się w fantastyczne balijskie ornamenty.

zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 66kB
zobacz duże zdjęcie - 640x960 - 112kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 99kB
zobacz duże zdjęcie - 900x600 - 123kB
zobacz duże zdjęcie - 960x960 - 148kB
zobacz duże zdjęcie - 900x600 - 97kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 75kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 134kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 81kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 107kB
zobacz duże zdjęcie - 600x513 - 85kB
zobacz duże zdjęcie - 600x600 - 80kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 135kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 108kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 73kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 109kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 60kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 70kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 163kB
zobacz duże zdjęcie - 960x640 - 72kB

I tak przygoda z Indonezją trwa do dziś. Biżuterią bali jestem zachwycona. Uwielbiam jej styl i ponadczasowość. Co roku odwiedzam Indonezję na kolejne warsztaty. Uczę się i rozwijam swoje umiejętności. A grono wiernych klientek ciągle utwierdza mnie w przekonaniu, że ta przygoda powinna trwać....

zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 48kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 62kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 40kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 60kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 41kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 54kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 55kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 56kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 59kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 50kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 57kB
zobacz duże zdjęcie - 480x480 - 41kB

Tekst i foto: Małgorzata Zbęk

do góry | powrótDO OBEJRZENIA • DO POCZYTANIA