valid XHTML 1.1     valid CSS 2  any browser

do poczytania


Jak znaleźć i rozpoznać meteoryt?

Przede wszystkim spróbuj jak najwięcej dowiedzieć się o meteorytach. Należy więc w pierwszej kolejności opatrzyć się z meteorytami – jak wyglądają te świeże i te zwietrzałe, całe i fragmenty, czym się charakteryzują na zewnątrz i co mają w środku. Dopiero uzbrojony w wiedzę, dużą cierpliwość i determinację oraz pełen pokory co do swoich umiejętności ruszasz w teren.

  Najpospolitsze są meteoryty kamienne (ponad 94% spadków), ale to nie znaczy, że łatwo je rozpoznać. Większość z nich składa się z tych samych minerałów, z których zbudowane są skały ziemskie, wiec swym wyglądem przypominają ziemskie kamienie. Najłatwiej znaleźć meteoryty żelazne (pomimo że spada ich tylko około 4,5%) bo są one „inne” – dużo cięższe od zwykłych kamieni i z reguły pokryte rdzawą otoczką (choć wietrzeją wolniej niż meteoryty kamienne). Stanowią kilka procent spadków, ale już kilkadziesiąt procent znalezisk! Trzeba być prawdziwym szczęściarzem, aby znaleźć meteoryt żelazno-kamienny (ok. 1% spadków). Niestety, sporo osób zaczyna swoje poszukiwania (lub tylko takich szuka) od meteorytów najrzadszych – achondrytów – bardzo, bardzo trudno odróżnialnych od ziemskich kamieni bez specjalistycznych analiz. Stawkę skrajnego nastawienia zamykają poszukiwacze i znalazcy meteorytów „nieznanych jeszcze nauce”.

Nie istnieje przepis na znalezienie meteorytu,

ale kilka charakterystycznych cech powinno ułatwiać wytropienie kandydata na meteoryt:

  • wzrost: od kilku milimetrów do kilku metrów;

  • waga: od ułamka grama do kilku ton;

  • znaki szczególne:

• powierzchnia pokryta cienką, ciemną skorupą, najczęściej matową, rzadziej błyszczącą,

• na powierzchni bywają płytkie wgłębienia, jak odciski kciuka, tzw. regmaglipty,

• zaoblone kształty,

• pod skorupą jest szary lub zielonkawy kamień z ziarenkami metalicznego żelaza z niklem lub cały składa się z żelaza,

• zwykle przyciąga magnes.

Uwaga: Po dłuższym pobycie na Ziemi skorupa i cały meteoryt rdzewieją (wietrzeją) upodabniając się z czasem do sąsiednich kamieni i coraz trudniej go rozpoznać! Jeśli więc chcesz zwiększyć swoje szanse na znalezienie gościa z kosmosu wybierz się do muzeum z ekspozycją meteorytów. Oglądaj jak najwięcej zdjęć w Internecie, z czasem nabierzesz wprawy we wstępnym rozpoznawaniu. Uzbrojony w taką wiedzę możesz wyruszyć w teren zabierając ze sobą magnes neodymowy, lupkę i arkusz papieru ściernego – to wystarczy, by nie znosić do domu kilogramów „dziwnych” kamieni.

Uwaga przed fałszywymi meteorytami ziemskiego pochodzenia!

Nie istnieją jednoznaczne „polowe” cechy pozwalające zidentyfikować meteoryt bez specjalistycznych analiz. Za to wiele ziemskich kamieni ma niektóre cechy meteorytów:

  • szklistą, stopioną skorupę mają żużle;

  • rdzawą skorupę na powierzchni mają ziemskie bazalty, ale jest ona pochodzenia chemicznego, najczęściej to wynik wietrzenia;

  • przyciąganie magnesu powoduje także magnetyt, często występujący w bazaltach;

  • metaliczne żelazo (ale bez niklu) znajduje się w odpadach hutniczych – analiza próbki i brak niklu oznacza, że masz do czynienie z Ziemianinem;

  • wgłębienia na powierzchni kamienia są wynikiem szybszego wykruszania się niektórych jego składników.

Gdzie szukać?

Przypadkowe znalezienie nowego meteorytu jest niemal tak mało prawdopodobne, jak trafienie szóstki w toto-lotka. Warto więc szukać w miejscach, gdzie spadły niedawno lub znaleziono ich dużo – na obszarach znanych elips (obszarów spadku) pod Pułtuskiem, Łowiczem lub w Morasku. Możesz też szukać na terenach gdzie „łatwiej” – na obszarach jednorodnych geologicznie, albo gdzie każdy „inny” kamień jest podejrzany, czyli na pustyniach. Większe szanse na znalezisko masz w miejscach świeżych spadków – w czeskiej Morawce i słowackich Koszycach lub pod Czelabińskiem.

  Kiedy pójdziesz w teren, popatrz jakie kamienie występują najczęściej. Łatwiej Ci będzie wypatrzyć intruza. Pamiętaj, że mieliśmy trzy zlodowacenia i różnorodność kamieni jest ogromna. Możesz też znaleźć efekty działalności człowieka: odpady przemysłowe (służyły do budowy dróg), żużle (trafiały na dzikie wysypiska). Warto pamiętać, że w Polsce w dawnych wiekach wytapiano żelazo w dymarkach i pozostałości tych procesów zaśmiecają teren i kuszą pseudometeorytami. Szukając meteorytów żelaznych warto co nieco wiedzieć o historii terenu, by nie szukać na obszarze intensywnych działań wojennych – nie żeby tam były mniejsze szanse na występowanie meteorytów, ale ze względu na uciążliwość i mniejszą efektywność.

Jan Woreczko

do góry | powrótDO OBEJRZENIA • DO POCZYTANIA